Poprzednie edycje

2018

ŚWIATOWY DZIEŃ MARZYCIELA 2018

Pamiętam ten dzień bardzo dobrze. Był rok 2017, sierpień.

Dosłownie kilka dni wcześniej wróciliśmy z Mazur, gdzie Adam przepłynął 40 km wpław z Giżycka do Mikołajek. Leżał na łóżku, przykryty różowym kocem w gwiazdki, który pieszczotliwie nazywamy kocykiem zwycięstwa. Jego lewe ramie chłodzone okładami z lodu wołało o pomstę do nieba. Było totalnie rozwalone wykonywaniem powtarzającego się przez 17h tego samego ruchu.

 

 

Myślałam sobie wtedy, że Mazury #podprad były najtrudniejszym z wyzwań jakie mu przyjdzie przez całe życie podjąć. I nie chodzi tu tylko o dystans do przepłynięcia, który dla wielu jest absolutnie abstrakcyjny. Płynąć 40 km non stop, bez wyjścia na ląd, bez spania, bez przerwy, bez odpoczynku. What the f**k myślę sobie po dziś dzień. Clue sprawy działo się bowiem w jego głowie. To tam Adam stoczył największą walkę z najtrudniejszym przeciwnikiem – z samym sobą. Z tej walki wrócił z tarczą oraz z całą masą przemyśleń, która miała całkowicie zmienić bieg wydarzeń fundacji Swim For a Dream.

 

Leżał tak bez słowa, pogrążony w swoich rozmyślaniach, gdy nagle wypluł z siebie to, co gromadziło się w jego głowie od dawna, a tego dnia nabrało kształtu. 

 

To nie ma sensu. Życie to nie jest teatr jednego aktora. Nie chodzi o to, żeby ludzie patrzyli na mnie jak przepływam coraz to dłuższe dystanse. Chcę ich zaangażować, pokazać że razem jesteśmy w stanie zrobić więcej. W kalendarzu świąt niezwykłych 8ego września obchodzimy Światowy Dzień Marzyciela. Tego dnia zrobimy coś wielkiego! Zrobimy największą imprezę pływacką dla amatorów jakiej w Polsce jeszcze nie było! 

 

Tak zaczął się kolejny rozdział Swim For a Dream, w którym miesiąc później złożyłam wniosek do Guinness World Records deklarując, że 8 września 2018 r. Łódź podejmie próbę ustanowienia Rekordu Guinnessa w kategorii „Największa liczba osób, która przepłynie jedną długość basenu 25m podczas 24h sztafety pływackiej”. ​

 

Wystartowaliśmy z przygotowaniami mając okrągłe 0 w budżecie operacyjnym akcji o kryptonimie: 

Światowy Dzień Marzyciela

co my do cholery robimy chyba ktoś tu z byka spadł

Pracowaliśmy w pocie czoła łącząc pracę zawodową z przygotowaniami do wielkiej pływackiej imprezy, która zrodziła się z marzeń. Ja pomiędzy służbowymi delegacjami do Paryża. Adam w międzyczasie zakładania spółki kosmetycznej i rozwijaniu marki jednego z producentów sprzętu sportowego. Dokumentacje, harmonogramy, pozyskiwanie Partnerów, rekrutowanie wolontariuszy, promocja i wreszcie sprzedaż pakietów startowych. Lista To Do- sów nie miała końca. I absolutnie nie piszę tego, aby wzbudzić współczucie. Obydwoje podjęliśmy decyzję, która mogła przynieść ogromny sukces, lecz za którą trzeba było również zapłacić cenę – w ten czy inny sposób. 

 

 

Zaczęło się odliczanie. #30dni, #28dni #25dni… Aby opisać wszystko, co działo się w tamtym czasie należałoby wydać książkę. Pozwólcie jednak, że w telegraficznym skrócie przelecę przez kilka momentów, które być może dadzą wam większy obraz tamtego okresu. 

 

13 sierpnia 2018 r. 

Liczba sprzedanych biletów = 500 szt. 

 

500 x 38,80 zł = 19 400 zł – prowizja PayU. 

Budżet imprezy 148 000 zł.

Chciałoby się napisać, że emocje sięgały zenitu. W rzeczywistości jednak wyglądało to raczej tak: Grażyna – Podaj papier. Obs*ałem zbroję. 

Na czym możemy zaoszczędzić? 
Czy ten Partner potwierdził swoje uczestnictwo? 
Udało się zbić cenę medali o 1 zł/szt.! 
Gdzie jeszcze możemy opublikować reklamę, aby zwiększyć zasięg? 
Mamy potwierdzenie z Ministerstwa Edukacji, że wyślą masowy mailing do szkół!

 

 

7 września 2018 r.
godz. 12:00
24h do rozpoczęcia wydarzenia​

- Przyjechały zabudowy wystawiennicze od Partnerów, ale nie możemy ich rozłożyć, ponieważ na hali wielofunkcyjnej nadal rozłożone jest boisko do unihokeja. Kiedy je sprzątną? 

- Panie Adamie, niestety musicie je posprzątać samodzielnie. 

- Ile to zajmuje, tak mniej-więcej? 

- Przy pomocy 12 osób minimum 6h.

 

7 września 2018
Godz. 17:00

19h do rozpoczęcia wydarzenia

-  Aga! Gdzie postawili paletę z moviGO do pakietów i na premierę produktu? Zespół jest już gotowy, musimy pakować, bo nie zdążymy. 

- Nie przyjmowałam żadnej palety. Myślałam, że Ty ją odebrałeś.

[Telefon od kuriera]

- Panie Adamie, nastąpiła pomyłka. Pana zamówienie zostało dostarczona do magazynu w Pile*. 

*Piła - miasto w północno-zachodniej Polsce, w województwie wielkopolskim 

 

7 września 2018
godz. 21:00

15h do rozpoczęcia wydarzenia

 Co robisz? 

- Wysyłam maile do uczestników z godziną pływania, żeby na pewno wiedzieli o której stawić się na basenie.

- Nie mieliśmy tej informacji wysyłanej automatycznie w mailach powitalnych. To oznacza, że klepiesz te daty i godziny ręcznie i w treści maila?

- Tak.

 

8 września
4:00

8h do rozpoczęcia wydarzenia

Czemu nie śpisz? 

- Drukuję identyfikatory dla wolontariuszy. Nie zdążyłam już wczoraj ich puścić.

 

8 września
11:15

45min do rozpoczęcia wydarzenia

Gdzie jest Adam? Nie mogę go znaleźć!

- Pojechał na Niciarnianą. Facet od magazynu zgodził się przyjechać w sobotę do pracy i wydać mu kosmetyki do pakietów startowych. Przyjadą samochodem dostawczym za kilka minut. Zorganizuj jakiś silnych chłopów, żeby zdjęli paletę ręcznie, bo nie ogarniemy już wózka widłowego! 

- Ok, ogarnę chłopaków z Fit Fabric. Nie zdążymy dorzucić już kosmetyków do pakietów startowych. Powiem, żeby przygotowały stoisko na górze – będziemy je wydawać na podstawie okazanego medalu. 

 

8 września
12:05

5 min po rozpoczęciu wydarzenia

-  Adam, idź weź mikrofon i zacznij coś opowiadać. Na ekranie nie wyświetliliśmy zegara. Nie możemy puścić ludzi do wody, póki nie odpalimy zegara widocznego na nagraniu dla Guinnessa. Inaczej już na starcie mamy dyskwalifikację.

- Ok, działam!

 

8 września
01:30

13,5h po rozpoczęciu wydarzenia

- Mamy braki w uczestnikach. Nie damy rady utrzymać ciągłości sztafety.

- Damy radę! Poprosimy nocną zmianę, aby płynęła jak najdłużej tylko się da. Jeśli każdy spędzi w wodzie w okolicach 20 min. Damy radę utrzymać ciągłość do rana i kontynuować w normalnym tempie z dzienną zmianą. 

 

8 września
09:00

21h po rozpoczęciu wydarzenia

- Płynie 1440 uczestnik! Nieoficjalnie mamy rekord! 

 

8 września
12:15

24h po rozpoczęciu wydarzenia

- 1740 uczestnik wychodzi z wody! Mamy to! Mamy Rekord! 

 

Chwilę później z głośników wydobywa się kultowy kawałek Queen – We Are The Champions. My wszyscy, RAZEM – organizatorzy, uczestnicy, przyjaciele, rodzina, ratownicy stoimy na niecce basenu Zatoki Sportu PŁ i świętujemy sukces. 

 

 

Po 24h pływania 1 740 ukończyło sztafetę pływacką, przepływając po jednej długości basenu. Byli tacy, którzy pływają od lat. Byli tacy, którzy nigdy wcześniej nie pływali, ale zdecydowali się odważyć w ten dzień. Byli Ci z nadwagą, z 70 na karku, przedszkolaki w rękawkach, koledzy z pracy, niepełnosprawni, niedosłyszący. Przyjaciele przyszli z niemowlakiem, który dzielnie kibicował z brzegu. 

 

Było idealnie nieidealnie. W jedności i ponad podziałami. We wspólnym celu.

 

I chociaż dla nas – organizatorów, przez wiele miesięcy było zdecydowanie więcej zwątpień, niepewności, nieprzespanych nocy i stanów przedzawałowych to ta chwila, 9 września o 12:15 pokazała, że było warto.
W tej przedziwnej kalkulacji, ostatecznie bilans wychodzi na plus, bo dostajesz tyle ile od siebie dajesz